GIETRZWAŁD: NIEMCY ODSTĄPILI LECZ INNI SZATANI NADAL SĄ TU CZYNNI

Symboliczny obrazek oddający sposób traktowania miejsca świętego dla tysięcy pielgrzymów z całej Polski przez tutejszych mieszkańców, powołujących się często – tak było także w tym przypadku – na znajomość z… księdzem proboszczem. Właśnie z tego powodu polskich katolików powinna interesować wyłącznie obrona SANKTUARIUM MARYJNEGO W GIETRZWAŁDZIE, nie zaś – obrona Gietrzwałdu jako miejscowości zdominowanej przez potomków banderowców przerzuconych na Świętą Warmię w ramach powojennej „Akcji Wisła”. Z jednej strony czerpią znaczne profity z obsługi pątników, z drugiej – zarówno ich samych jak i cel ich podróży traktują z pogardą typową dla geszefciarzy wierzących tylko w Mamonę. Co gorsze – mają w tej kwestii mocne wsparcie obecnych, posoborowych zarządców Sanktuarium.

Więcej